czwartek, 17 czerwca 2010

***

Czy już Wam wspominałam, że maluję płot? Nadal..... Więc czasu mało. Wieczorami tylko się staram coś dłubać.

szydełkowa kosmetyczka z kokardką



podszewka biało-zielona, bawełniana



chustecznik





Bodzio też korzystał z ładnej pogody i cały dzień "kosił i nawoził" trawnik




Nawet kiedy płot maluję .... pomysłów mam bez liku







Na koniec chciałam przypomnieć o moim malutkim CANDY
;-))

7 komentarzy:

jetel pisze...

Pomysłowa kosmetyczka.
Powodzenia z tym płotem :) a na candy tez się zapisałam, fajne fanty tam są!

vena7 pisze...

czyli pełne ręce roboty .powodzenia

agajaw pisze...

dużo nasz osób ca candy.czyba cie to cieszy

Oaza pisze...

Oj cieszy... nie przypuszczałam, że będzie aż tylu chętnych ;-))

Justyna (Sarmatix) pisze...

Ależ ta kosmetyczka to absolutne cudo!
Robótki, płot - wulkan energii z Ciebie kobieto :)

agajaw pisze...

o! zmieniłaś - fajnie

Oaza pisze...

dzięki ;-))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tu znajdziesz moje prace

Nitkowy Świat na Da Wandzie !

Leśna Broszka na DaWandzie
Mini_logo

Odkryj na DaWandzie

Od: NitkowySwiat

Leśna Broszka

DaWanda Shop-Widget