Pokazywanie postów oznaczonych etykietą knitting loom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą knitting loom. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 grudnia 2014

Moje Święta!

Jak Wam minęły Święta? Wypoczęci czy bardziej zmęczeni? Osobiście to ja przede wszystkim jestem naładowana pozytywną energią, choć to były trudne i wyjątkowe Święta zarazem.

Nie da się jednak ukryć, że byłam cały rok wyjątkowo grzeczna ponieważ Gwiazdor przyniósł mi same dobroci, jakie sprawiły mi wiele radości. W Święta się relaksowałam, znalazłam nawet czas na dokończenie mojej drucianej czapki, ale o niej innym razem ;-)) Między innymi mogłam stópki grzać w bamboszkach jakie przyjechały do mnie z samych gór...


Prosto z Holandii przyjechały do mnie piękne włóczki! Agatka Jesteś Kochana :*
(kolorki: granat, fiolet, turkus, morski - niestety nie umiem tych kolorów pięknie uchwycić)


Od Skarba mego też taką książkę otrzymałam :*




Co nieco już wykonałam z wielką frajdą ;-)) Zresztą już więcej stron wygląda już inaczej. Kiedyś pokażę.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Skoro prezenty Gwiazdor rozdał to mogę zacząć pokazywać cóż między innymi poczyniłam dla Najbliższych moich ;-))
Na kole dziewiarskim-  knitting loom wydziergałam komin z fantazyjnej włóczki.





Obdarowanej się podobał, co cieszy niezmiernie.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dziękuję za Waszą obecność, za życzenia i piękne kartki! Dziękuję.
;-))


niedziela, 26 stycznia 2014

Lubię rudzizny...

Najpierw powstał komin, zawijany trzy razy wokół szyi. Zrobiłam go zeszłej zimy i uświadomiłam sobie, że tak bardzo go lubię, że z tego lubienia nie pokazałam go jeszcze Wam. Wykonany na knitting loom z recyklingowej kremowej włóczki oraz cieniowanej, rudej i kłaczatej włóczki. Cieplutki i milutki.

Później zobaczyłam u Małgosi z Pracowni Margo77 piękne kapelusze wykonane na szydełku. TUTAJ jeden z pięknych oryginałów ;-)) Miałam przyjemność poznać Małgosię między innymi na Spotkaniach Robótkowych online na FB. Okazała się być bardzo szczerą i sympatyczną osobą. Do tego stopnia Małgosia nie dość że zgodziła się bym skopiowała dla siebie jej kapelusik to jeszcze udzieliła mi szczegółowych wskazówek, rad i własnych notatek by wyszedł mi on identycznie!





Z całego serca Dziękuję Małgosi, za pomoc i życzliwość przy tym kapelusiku!!
Zapraszam Wszystkich do Małgosi z Pracowni Margo77 zobaczycie tam wiele wspaniałych szydełkowych prac ;-))

~~~~

Zima nastała w pełni i rozgrzewam się dziś zieloną herbatą ;-))


Robiłam też dziś przegląd moich szydełek...


;-)) 

niedziela, 6 października 2013

Męska rzecz...

Czyli mężczyźni tez lubią otulacze (kominy). Są dla nich praktyczniejsze niż szale i dokładniej otulają... Szczególnie jak ma grzać męską szyję na wysokości ok. 100 metrów... gdzie wiatr łeb chce urwać ;-))
Otulacz dziergany na knitting loom.





Zbliżenie na melanż nitek, czyli popiel, granat, zieleń.

~~~~

Prace nad popielatą wersją Żółtego Szczęścia trwają. Na dzień dzisiejszy mam całe kwadratowe plecy oraz trzy rzędy tak zwanej reszty ;-))


Oczywiście Panna MiMi musiała wejść w kadr ;-))
Pokażę jeszcze jakie wspinaczkowe skłonności ma nasza pupilka 


Tylnymi łapkami oparta jest o cienką "listwę kraty" przednie na szybie ;-)) parapetu brak bo to drzwi, weszła oczywiście też po kracie, która jest w pionie jak widać... Heh...

;-))



czwartek, 29 listopada 2012

Mięciutki otulacz.

Powstał kolejny mięciutki otulacz.
W kolorze ciemnej szarości by pasował 
do każdego płaszcza/kurtki.
Udało mi sie kupić dość grubą włóczkę 
więc wykonałam go z pojedynczej nitki na knitting loom.

Można dwukrotnie owinąć wokół szyi.
Szerokość ok. 19 cm, długość ok. 89 cm. 



Mam jeszcze do pokazanie jeden otulacz w jaśniejszych barwach popieli 
i o modyfikowanym wzorze (eksperymentuję z knitting loom) ale
za oknem jest tak szaro i buro,
że ni jak nie wychodzą mi zdjęcia.
Podobny kłopot mam z sfotografowaniem
reszty moich prac... 
Pozostaje czekać na pogodniejszy dzień...
Wierze, że takowy wreszcie nadejdzie!!
Ściskam i pozdrawiam
w te bure i nostalgiczne dni!
;-))
P.S. niesamowicie cieszy mnie tez wzrost like'ów 
na profilu FB Nitkowego.
Przekroczona magiczna setka 
bardzo mnie cieszy w te szarości za oknem.
Buziaki za to!!  

~~~~

Sentencja na dziś:

Oscar Wilde - Portret Doriana Grya

"Kto w pięknie odnajduje sens piękny,
 posiada kulturę. 
Ma przyszłość przed sobą." 

niedziela, 14 października 2012

Nowy projekt, nowe prace...

Nitkowy Świat sie rozwija...
Od dłuższego czasu posiada swój funpage .
Teraz rusza Stragan Nitkowy Świat .
Chce by było to miejsce w którym Artyści będą mogli sprzedać swoje prace, swoje rękodzieło.
Mam nadzieję że znajdzie swoich odbiorców....

Czas na pokazanie kolejnych nowych prac...

Nie całkiem nowy bo juz prezentowany komin wykonany na knitting loom. Pokazuję go drugi raz gdyż teraz mogę go efektowniej zaprezentować wraz z moja "modelką".



Bransoletka filcowa połączona zwiewna tasiemką z organzy. Moja pierwsza praca typu "filcowanie na mokro" Całkiem ciekawie się filcowało. Jednak igła mi bliższa w kontakcie z czesanka ;-)) Myślę jednak że bransoletka wyszła bardzo kobieca ;-))



Naszyjnik filcowy. Delikatne pastelowe kolory. Taka filcowa pastela. Zapięcie na tasiemkę, tym samym regulowane.  Dostępny na DaWandzie .




P.S. jak się podoba nowe tło bloga ??

Pozdrawiam ;-))

piątek, 12 października 2012

Na jesienne chłody.

Cieplutki, mięciutki komplecik na zimne dni.
Ciemno zielona włóczka,
podwójna nitka.

Opaska i komin/ocieplacz na szyję. Szeroki, można go podwójnie owinąć wokół szyi. 
Zarzucić na siebie niczym szal luźno, nawet na głowę jak i ramiona. 
Opaska przyozdobiona kamieniem "Noc Kairu". 
Całość wykonana na knitting loom.






Komplecik czeka na DaWandzie <-- klik

Moja modelka w całej krasie ;-))
Jak się podoba ? 

piątek, 24 sierpnia 2012

Na trzy pory roku.

Pełen recykling.
Miałam kilka bransoletek jakich już nie nosiłam... Jak pewnie nie jedna z Was mam chomicze skłonności.
Leżały prawie zapomniane, aż się doczekały i otrzymały nowe życie.
Świerze, kolorowe, letnie życie!




Od Alinki  mam okrągłe knitting loom o jakim już pisałam, zrobiłam dzięki nim kilka fajnych prac,
jedną z nich jest szary "komin" z pomponikiem. Na szyje można go dwu krotnie zawinąć. Z podwójnej nitki, mięciutkiej, bawełnianej i cieplutkiej.




i na koniec ciut biżu...
Uwielbiane przeze mnie kolczyki  z szkła, metalowych koralików i metalowych gwiazdek. 
Bigle oczywiście srebrne.




Pięknego weekendu życzę Wszystkim ;-))


niedziela, 25 marca 2012

Zaległa chwalipięta.

Zaległa chwalipięta w kacie stała... Bo wstyd, że ten post pojawia się po tylu miesiącach ;-( 
Podobno co się odwlecze to nie uciecze.
Więc nadrabiam czym prędzej zaległości moje.

W ubiegłym roku (ale wstyd) umówiłam się z cudowną osobą jaką jest Alinka na prywatną wymiankę. 
Zacznę od tego co ja dostałam od tej szczerej Duszyczki!!
Jako maniakalna fanka (jestem jak wiecie maniakiem kilku rzeczy) torebek wszelakich, zapałałam uczuciem do jednej z własnoręcznie stworzonych torebek przez Alinkę  
Od bardzo dawna podziwiam na YouTube przeróżne filmiki z udziałem knitting loom. Niestety okazało się że jest to niedostępne w naszym pięknym kraju. Pomyślałam więc, że może na Florydzie jest to do kupienia. Okazało się że jak najbardziej tak. Alinka mnie uszczęśliwiła posyłając zestaw tych świetnych kół dziewiarskich (taka polska nazwa). Oczywiście Alinka serce ma przeogromne i nic a nic za to nie chciała udowadniając że jest wspaniałym wartościowym człowiekiem. Co zresztą non stop mi udowadnia w naszej przyjaźni. Bo od momentu owej wymianki jest mi opoką i bratnia duszą jakiej multum rzeczy zawdzięczam. Dość "lania" słodyczy, czas na konkrety:

Dumnie prezentuję całość z zaczętą kolejną robótką na mym wspaniałym kole:


 śliczna materiałowa torebka:


 delikatna zawieszka z dzwoneczkiem:


 knitting loom z "haczykiem" do przewlekania włóczki:


 największe koło wraz z moim przyszłym bezrekawnikem, przód i tył robótki:


 Alince spodobały się moje kolczyki, broszki i biedroneczka. Dodatkowo znalazła się w paczusi bransoletka:


kanwa do samodzielnego wyhaftowania,  aniołki z masy solnej, jeden do pomalowania, szyta filcowa kosmetyczka, a w niej bawełniane koroneczki i troszkę muliny.


Jestem prze szczęśliwa z tej wymianki i możności poznania bliżej tak wspaniałej osoby jaka jest Alinka

DZIĘKUJĘ ;*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tu znajdziesz moje prace

Nitkowy Świat na Da Wandzie !

Leśna Broszka na DaWandzie
Mini_logo

Odkryj na DaWandzie

Od: NitkowySwiat

Leśna Broszka

DaWanda Shop-Widget