Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki z życzeniami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki z życzeniami. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 marca 2013

Szal i błyskotki.

Mój pierwszy szal wykonany
na szydełku węzłem Salomona,
na zamówienie.
Wymiary: 30x170 cm.
Klientka zadowolona jak i ja!



Błyskotki, ach błyskotki!
My kobiety je uwielbiamy

Perłowo miedziane i perłowo szare.
Dwa w jednym, jako naszyjnik lub bransoletka.



Na szyi jako pojedynczy sznur, 
na nadgarstku jako podwójny sznur ;-))

~~~~

Pochwalę się również jakie cudeńka wygrałam 
w rozdawajce Prządki



Naszyjnik i kolczyki do kompletu, 
idealnie dopasowany kolorystycznie do mnie 
błyszczyk do ust i cudną karteczkę z życzeniami ;-))
Bardzo dziękuję za te cudności !!


Dziękuję za każde pozostawione
u mnie słowo,
witam nowych bywalców, mam nadzieję, 
że rozgościcie się na dłużej!

Zakatarzona życzę Wam 
zdrowia i ciepła bo u mnie dziś -14 stopni...

;-))

niedziela, 15 maja 2011

Chwila przebudzenia

Dawno mnie nie było... Oj dawno... 
Na chwilkę się przebudzam aby pokazać cuda jakie dostałam od Twórczych i utalentowanych Dusz.

Jeszcze przed Świętami Wielkanocnymi brałam udział w Wymiance Kurczaczkowej, Organizowanej przez Agnieszkę. Paczuszkę dla mnie uszykowała Taia . Takie cuda dostałam :




Gdzieś zapodziałam zdjęcie tego co ja uszykowałam, więc wesprę się zdjęciem Princess i Princesa dla Których to uszykowałam swoją paczusię, w skład której wchodziły te oto szydełciaki :


 Między czasie, wygrałam candy u Niki i dostałam od niej przecudnego ręcznie szytego lnianego kota Hima i filcowego misia Jerzego :



Ostatnią przesyłką są cudeńka jakie dostałam od Edzi za wsparcie i pamięć (hmm) Kochana, jak można przejść obojętnie koło tak przemiłego człowieka jak Ty ;-))


Na tym niestety kończę... Co u mnie słychać się zapytacie... Hmm... Się kręci niekoniecznie tak jak bym chciała... od pewnego czasu pracuję zawodowo, co bardzo mnie cieszy ale i zabiera mi to sporo czasu. Jakoś też nie było sił na wielkie tworzenie. Oczywiście jak mam chwilę to zawsze coś ududłam nowego, ale nie miałam zbyt dużo sił by to Wam pokazać. Z moim zdrówkiem niestety różnie bywa...
Bardzo Wam dziękuję również za życzenia Wielkanocne posłane mi drogą pocztową jak i te drogą elektroniczną.
Chcę również przeprosić za to że już tak często nie odwiedzam Waszych blogów a tym bardziej przepraszam za nie pozostawianie tam śladów mojej obecności.
Postaram się wziąść w garść i się tu i u Was częściej pojawiać, jednak na dzień dzisiejszy obiecać nie mogę.
Tak więc dziękuję i przepraszam jednocześnie ;-))

poniedziałek, 27 grudnia 2010

Broszkowo, migawkowo

Magiczny czas Świąt przeminął... Szkoda, bo ja kocham Gwiazdkę... Jest to dla mnie bardzo cudowny i magiczny czas. I chciałabym by trwał jak najdłużej ;-) Lecz puki choinka ubrana te Święta jakby dłuższe były. Staram się je w sercu jeszcze mieć i się cieszyć ;-)

Muszę nadrobić zaległości, pokazać co poczyniłam jeszcze przed Świętami.
Brochy:
Spore jak na mnie bo mają ok: 10 cm

Środek z "perełkowego" guziczka



Tu środeczek z drobnych koralików



Ta makówka jest mniejsza bo ma tylko 5cm



Razem dla porównania:


*************************************************************
Dzisiaj ze skrzynki wyciągnęłam kolejną Śliczną karteczkę z życzeniami od Moniki (Vena7) Ślicznie dziękuję za życzenia i pamięć

***********************************************************
Na koniec trzy po świąteczne migawki:

 


Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystkie życzenia mi przysłane wirtualnie i namacalnie. Bardzo dziękuję Wam za pamięć i ciepłe słowo.
Mam nadzieję, że wszystkie życzenia, które sobie przesłałyśmy się spełniły i spełnią ;-)

czwartek, 23 grudnia 2010

Wpadłam na chwilkę...

...pokazać cudności jakie dostałam dziś.

Trzy przepiękne kartki z życzeniami świątecznymi od Ani, Eli i Ewy. Bardzo Wam Kobietki Dziękuję za pamięć i życzenia. Radość ogromną mi sprawiłyście.


***********************************************************************
Dziś też przyszła do mnie paczuszka z wymianki organizowanej przez Lucynę z blogu "po nitce do kłębka" ,której dziękuję za organizację miłej wymianki. Niestety w paczce nie było żadnej kartki i wiem tylko, że dostałam te śliczności od Lucyny z Elbląga. Nie wiem też czy ma pani ta blog, więc nie podlinkuję. Ślicznie dziękuję za prezent. Bombka misternie wykonana już wisi na lampie, bo stojaka do bombek nie mam, a choinka niewielka.

W wymiance tej prezent słałam do Nati . Uszyłam "pierniczkowego ludka" i domek z filcu oraz ...


aniołka koronkowego. Prezent wiem, że już dawno temu dotarł, więc mogę pokazać.


***************************************************************

Chciałabym się jeszcze pochwalić jak oprawiłam frywolitki, które dostałam od Halinki (jetel)


Od Zosi (Zula)  (gwiazdka czeka na ramkę)


Tutaj na półeczce :


Są tak piękne, że nie chciałam by się kurzyły i chciałam podziwiać je cały rok.

piątek, 17 grudnia 2010

Szuflada pełna kartek

Zawsze lubiłam pisać listy i wysyłać kartki.
Jednak w czasie telefonu komórkowego i e-mail'a to się jakoś zatarło....
Dzięki "blogowemu światu" mam znów możliwość wysyłania kartek z okazji imienin, urodzin... no i Świąt.
Pomysł wysyłania kartek rozpowszechniła Monika swoją akcją Uwolnij pocztówkę .

Moja "szuflada" wypełnia się kartkami z różnych to okazji. 
Dziś pora na kartki Bożonarodzeniowe :

Od Justynki (Sarmatix) -Ślicznie Ci dziękuję za pamięć i życzenia.


Od Kariny  -Dziękuję za piękne życzenia i śliczną, oryginalną kartkę.


 Od Ani -Dziękuję za pamięć i sympatyczne życzenia.


Dziewczyny! Zrobiłyście mi ogromną przyjemność tymi kartkami i życzeniami. Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za pamięć ;-))

niedziela, 28 listopada 2010

Chwalipięta w koncie stała... i szydełkowe cośki

Mieszkam na wsi i skrzynkę na listy mam kilka domów dalej... Czasem zapominamy do niej zajrzeć. Dzisiaj jak wracałam ze sklepu to się koło niej zatrzymałam. Znalazłam w niej trzy koperty 

Urodzinową kartkę od Moniki , która mnie odmłodziła (hihihi) Ślicznie dziękuję Moniś za tą śliczniusią karteczkę ;-))


 W drugiej kopercie też była kartka z życzeniami i prezencikiem od Sylwik Również ślicznie dziękuję za te śliczności


Bardzo Wam Dziewczyny dziękuję za pamięć i życzenia. Sprawiłyście mi ogromną radość.
***********************************************************************

W trzeciej kopercie były obiecane przez  Elżunie guziczki. Co ja mówię, całą masę guzików. Sami zobaczcie:





 Ela pieczołowicie przyszyła guziki do tekturek by je zabezpieczyć w podróży, więc skapnęło mi się jeszcze ciut przepisów
Ślicznie Ci Elu dziękuję za ten podarek ;-)) Jestem bardzo wdzięczna za Twe wielkie serce.


*********************************************************************
Czy chwaliłam się już kiedyś, że mój mąż umie robić na drutach mitenki?? W ubiegłym roku udało mi się namówić go by mi jedną parę wydziergał. Moja Babcia była pod wrażeniem i powiedziała, że tak ciasno ona robić nie potrafi. Ze swojej strony tylko kwiatek im dodałam by je ubarwić. Noszę je dumnie ;-))


 Ostatnio dłubię znów trochę, zdrówko się chwilowo poprawiło, ale nie wiele mogę pokazać, bo to głównie na wymianki. Za to międzyczasie skończyłam serwetkę, którą zaczęłam szydełkować chyba wiosną, ale po kilku elementach musiałam przerwać i zaczęłam coś innego. Serwetka w kąt poszła i czekała, aż sobie o niej przypomnę. No i nadszedł jej dzień.


Szczegółowy opis wzoru znajdziecie TU


U mnie biało :-( odkąd jestem kierowcą to ja ślizgawek nie lubię... sio śnieg...

Miłego i spokojnego tygodnia życzę i dziękuję za odwiedziny i komentarze ;-))

sobota, 20 listopada 2010

Przepraszam, ale ja chcę wiosnę bo...

... jesień mnie boli. Oj boli i boli mnie szyja ... Jak boli to mi myśli szasta i zapomniałam się Wam pochwalić kolejną cudną kartką od cudnej blogowej koleżanki, która utalentowana jest wielka sercem. Mówię o kochanej Eluni która obdarowała mnie w dniu urodzin śliczniusią karteczką własnoręcznie zdobioną

 
 Zobaczcie ten piękny haft. Nie dość, że uwielbiam bratki, to jeszcze tak cudnie wyhaftowane


Elu! Bardzo Ci dziękuję za tą śliczną karteczkę i za pamięć. 

****************************************************
Przyznam się szczerze, że nic nie zrobiłam w ostatnich dniach. Przynajmniej nic czym mogłabym się Wam pochwalić. Wspomniany ból mnie "troszkę" ogranicza i myśli skupić nie mogę co mi wenę twórczą odbiera i siły na zrobienie czegoś. Bezczynnie siedzieć nie umiem, więc męczę się... no, ale - może kiedyś przejdzie. Was męczyć jękami moimi nie będę, bo pogodną duszę mam. 
Pokarzę breloczki, które popełniłam chyba miesiąc temu.

Pomarańczowa sówka z resztek włóczki powstała.


Brązowa, filcowy nosek ma



Obie pierzaste kapkę są i guzikowe oczy mają...


Na koniec druga biedronka ma. Wiecie jak lubię biedronki... Ta zawieszką jest.


Na tym kończę bo pisanie też boli...
Staram się być na bierząco z Waszymi blogami i podziwiam Wasze prace skrycie. I dziękuję, że tu do mnie zaglądacie i komentarze zostawiacie, to miłe dla mnie jest i uskrzydla mnie.
Pozdrawiam Was cieplutko ;-*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tu znajdziesz moje prace

Nitkowy Świat na Da Wandzie !

Leśna Broszka na DaWandzie
Mini_logo

Odkryj na DaWandzie

Od: NitkowySwiat

Leśna Broszka

DaWanda Shop-Widget