...dumna z siebie! Z mojej chusty! Bo właśnie nad chustą tak długo pracowałam ;-)) Nie było lekko... Obawiałam się, że nie podołam z gotowym opisem, więc poszłam na żywioł i sama dopracowałam jakimi wzorami będę dziergała. Chusta nie jest idealna, doskonale to wiem, ale to moja pierwsza chusta jaką dziergałam na drutach, początek pokonałam dzięki kursowi Iwonki . Później poszło z górki z opanowaniem reszty chusty. Ponieważ nie umiem dziergać na drutach zmyślnych koronek, zdecydowałam się na połączenie drutów i szydełka ;-)) Dumna jestem, że wytrwałam, że zdołałam... Ponieważ w ostatnim czasie pochłania mnie wiele zajęć i wiele mam do pokazania, praca nad chusta przeciągała się strasznie.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć!
Tu najładniej widać rzeczywisty kolor włóczki.
Włóczka: Sonata 70%bawełna, 30%wiskoza
Druty: 3,5
Szydełko: 3,25
Zużycie: Prawie 200g
Wzór: Inwencja własna ;-))
Zdjęcie zbiorcze, ze szczegółami ściegów.
Zdjęć sporo, ale jak tu się zdecydować na mniej, gdy moja radość z ukończonej pracy tak duża!
;-))
16 komentarzy:
Radość Twoja w pełni uzasadniona! Chusta jest piękna! Ja też mam za sobą swoją pierwszą na drutach (minie pewnie jeszcze z pół roku zanim uporam się z zaległościami i ją pokażę ;P), ale dziergałam ze wzoru,bo sama bym nie była w stanie sobie czegoś drutowego na razie wyobrazić ;) Tym bardziej podziwiam :)Oby tak dalej!
Piekna JEST :) Zupelnie rozumiem Twoja dume z tego projektu :) ja niby koronki jakies na drutach dziergam,a le potrzebuje do nich schematu, z opisami idzie mi ciezko...
gratuluję kochana wytrwałości, chusta prezentuje się świetnie
Gratuluję wytrwałości!!!:) Udało się, pięknie!!! I efekt fantastyczny!:) Zdolne rączki masz:)
Serdecznie pozdrawiam:)
Śliczna jest ! A kto powiedział, że musi być idealna, jest Twoja, taka jaką zaplanowałaś, wykonałaś i jesteś z niej dumna i masz prawo, bo jest z czego być dumną !
Też bym się cieszyła, bo jest z czego :) Piękna chusta :)
Chusta śliczna ,to trzeba się radować .
A zdjęcia wszyscy uwielbiamy oglądać więc nigdy dość.
Pozdrawiam cieplutko
Przepiękna chusta!
Piękna chusta :-) Wspaniałe połączenie drutów i szydełka. Bardzo mi się podoba :-)
Pozdrawiam serdecznie.
Gratulacje! Jest śliczna! lubię takie wzory. Pozdrawiam
podglądałam na FB ale jeszcze raz napiszę...rewelacyjna!
Inwencja własna! Niesamowita jesteś!!! Gratulacje! Wyszła wspaniale :):):)No, no! A włóczka trzyma kształt? Nigdy z takiej chusty nie robilam...
Dziękuję za ciepłe komentarze!! ;-))
Szyleczko: 70% bawełny robi swoje - moja chusta trzyma formę, serwetki z bawełny (jeśli nie mają zmyślnych wykończeń , tzw.pazurków) formę trzymają, ale np. moja ostatnia serwetka z 100% bawełny ma 6 ostrych rogów, które nie chcą trzymać ładnej formy. Więc moim zdaniem włóczka z przewagą bawełny lub 100% bawełna nie trzyma KAŻDEJ formy ;-))
Witaj, trafiłam do Ciebie przez bloga Żyj Kochaj Twórz. :)
Ach, zawsze zachwycałam się talentem szydełkowania czy tworzenia na drutach.
Piękne dzieło stworzyłaś.
Pozdrawiam,
Katarynka
wspaniała chusta! zawsze chciałam nauczyć się szydełkować, ale nigdy nie miała tyle cierpliwości dlatego podziwiam jak najbardziej :)
pozdrawiam cieplutko
Oj, dziewczyno - dałaś czadu!
Piękna Ci ona:) Wyszło wyśmienicie. Jestem laikiem, ale wiem co mi się podoba!:)
Dziękuję za udział w linkowym party!
Ściskam
Karolina
Prześlij komentarz