niedziela, 30 sierpnia 2015

Całkiem nie letnia, choć idealna na lato.

Zaczęta późną wiosną, dokończona latem, dziś prezentowana. Torebka szydełkowana bardzo grubym sznurkiem.

Długie ucho - takie lubię najbardziej ;-))
Ucho wzmocnione dodatkowo taśmą, by zapobiec rozciąganiu.



Prosty splot.


Wewnątrz podszewka, kieszeń i całość zapinana na magnetyczny zatrzask.


Realna kolorystyka - Szarość i Fiolet. 


;-))


wtorek, 25 sierpnia 2015

Art Journal.

Zapytałam niedawno na Fanpage czy Chcecie kolejne strony Art Jiurnala.


Journal pełen moich emocji! Pierwsza jego odsłona była TUTAJ ;-))  
Trzecia strona.


Jej szczegóły.



Czwarta strona.


Jej szczegóły. 



Sentencja na dziś:  

Oto jest Miłość.
Dwoje Ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuję się, że czekali
na siebie całe życie.

Vitor de Lima Barreto 

;-))


piątek, 17 lipca 2015

Zniszcz Ten Dziennik.

Zmobilizowałam się!
Jestem!
Choć pisanie bywa strasznie trudne ;-))
W kwestii dziergania u mnie bez zmian. Za to klimat twórczości plastycznej mi bardzo bliski. Dziś wpadła mi w ręce książeczka... Mini wersja Zniszcz Ten Dziennik! Będąc w tym temacie... Pokażę dziś kolejne strony jakie twórczo zniszczyłam ;-))


*To strona na odciski dłoni lub palców ubrudź je i odciśnij.


*Oderwij paski i rozerwij się!


*Wypełnij tę stronę kółkami.


LATO!! 


;-))

niedziela, 14 czerwca 2015

Dużo zdjęć, mało słów-jestem eko.

Minione dni miałam bardzo intensywne... Wczoraj był u nas Piknik Ekologiczny. Zdjęć nie robiłam, ale za to pamiątkę tematyczną wykonałam ;-)) Ozdobiłam ekologiczną torbę, własnoręcznie... Ech... Miło było poczuć się na chwilkę jak mała dziewczynka ;-)) 





W tygodniu natomiast, poczyniłam troszkę kwiatowych zakupów. Od Pani która hoduje i sprzedaje kwiaty dostałam w prezencie zielistkę ;-)) Pani się ucieszyła, że ktoś jeszcze prócz niej kocha tę roślinę ;-)) 


Później sadzenie - kocham sadzić kwiaty!!


Dziś za to (niedziela) Wybraliśmy się na wycieczkę do Poznania. Brama Poznania, Ostrów Tumski, Katedra i Jarmark na Starym Rynku. Na Jarmarku czułam się jak nastolatka! Jednak smuci, że Jarmark z roku na rok coraz mniejszy...


Nie byłabym sobą nie wracając do domu z kamieniami ;-))
Cudowny fioletowy to Ametyst, drugi kamyk to Jaspis.
To piękne kwitnące serce dostałam od Ukochanego ;-))


Pięknego tygodnia życzę!
;-))

niedziela, 7 czerwca 2015

Zniszcz Ten Dziennik i mój pierwszy Art Journal.

Co mnie w ostatnim czasie zajmuje co mnie pochłania...
Pogoda pięknie sprzyjała... Spędzałam czas na rowerze, ogrodzie, na spacerach... Chłonęłam co wokół mnie najpiękniejsze... I chłonę co dnia! Choć czasem (wbrew pozorom) nie jest to takie łatwe.

Twórczo pochłania mnie mój Zniszcz Ten Dziennik oraz mój pierwszy Art Journal.



Chyba niewiele odwiedzających mnie tu osób zajmuje się Journalingiem, więc pozwolę sobie wyjaśnić (zainteresowanym) czym jest temat tak mnie absorbujący w ostatnim czasie.

Art Journal to forma zeszytu, notatnika, najczęściej własnoręcznie robionego. Również wykorzystuje się do tego celu zwykłe zeszyty. Może być to dziennik, obrazujący nasze życie, ważne wydarzenia, art journal może być swoistym wspomnieniem z wakacji, pełnym wspomnień, zdjęć i pamiątek z nimi związanymi. Bywa on również "miejscem" gdzie dajemy upust swoim emocją, uczuciom i artystycznym spojrzeniem na świat i to co nas otacza. Twórcze eksperymenty z formą, teksturą i fakturą na mniejszej przestrzeni (mniejszej od obrazu-płótna) Art Journal ma taką formę i takie znaczenie jakie chce autor.

Mój pierwszy Art Journal wykonałam sama, począwszy od okładki, skończywszy na każdej stronie i szyciu całości w notatnik. Ma niewiele stron i niewielki format ok: 15x10 cm. Okładkę widać powyżej. W tym konkretnym journalu wyrażam swoje emocje. Czego można się domyśleć po jego tytule ;-))


Mocno w nim "bawię" się strukturą i fakturą.

Z tego co się zdążyłam zorientować, prowadzę go dość inaczej - nie zamieszczam w nim słów! Te które widzicie na mojej pierwszej EMOCJI to tylko zlepek literek, które nie tworzą znaczących słów. Żadna z przedstawionych prze zemnie emocji nie ma jednoznacznej nazwy - pozwala to na indywidualną interpretację moich uczuć zarówno mi jak i osobie postronnej.

Do pierwszego wpisu użyłam rozwarstwionego papierka od ptasiego mleczka-dartego-te tekturki które przedzielają warstwy czekoladek w pudełkach, kleju, farb w różnym stopniu rozcieńczenia, flamastrów oraz białego gruntu gesso i szpachli tynkarskiej (większej dwukrotnie od mojego journala hihii) Efekt kółek otrzymałam po odciskaniu nakrętki od dużej tubki z farbą zanurzoną w farbie metalicznej-złotej.



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kolejna frapującą mnie rzeczą jest mój Zniszcz Ten Dziennik.
Rośnie on mi dość szybko i zmienia się co rusz ;-))

Dziś zaprezentuję:

*Odciśnij liście i inne znaleziska.



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Również nitki coraz częściej wpadają mi w dłonie. Choć nie tak często jak bym chciała. Gdzieś moja artystyczna dusza ma bardziej plastyczne potrzeby.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sentencja na dziś:
 (z FB z dnia 04,06,2015 mocno gdzieś mi utkwiła i również tutaj ją chcę Wam przekazać)

Jeśli doprowadzisz do porządku własne wnętrze, to co na zewnątrz samo ułoży się we właściwy sposób.
E. Tolle


Widzieliście kiedyś tak olbrzymie aksamitki? Jak je zobaczyłam, nie mogłam się oprzeć pokusie i zakupiłam dwie sadzonki.

Posyłam pozdrowienia i wiele pozytywnego spojrzenia na świat. 
;-))

sobota, 30 maja 2015

Szczęśliwi ludzie też czas mierzą i na zegarki zerkają.

W maju udało mi się być tylko na jednych zajęciach z naszego Klubu Rękodzieła. Zdobiłyśmy zegary techniką decoupage. Wybrałam lawendowy motyw, wszak uwielbiam kolor i cudownie świeży zapach lawendy. Motyw iście wiosenny i przywodzący ciepło na myśl. 


Decu nie jest mi bliską techniką, ale z Paniami z Klubu sobie pomagają, więc i tym razem okazały pomoc i cierpliwość i pomogły. Efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania.


Z zegara jestem bardzo zadowolona i już szukam dla niego godnego miejsca w domu ;-)) 



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sentencja na dziś:

"Współczesnego człowieka niszczy pośpiech. Nigdy się nie zatrzymuje.
A przecież tajemnicą szczęścia
jest umieć czasem przystanąć."
Michel Quoist

;-))



środa, 20 maja 2015

Zniszcz Ten Dziennik

Mało mnie wszędzie. Jeszcze czasem uda mi się coś wrzucić na FB  . Z nowości niewiele mam do pokazania. Dziergam co dziergałam... Dla relaksu bliższy mi papier w różnych postaciach niż nitki... :-((

Pokażę dziś co poczyniłam już dawno w moim Zniszcz Ten Dziennik

*Udawaj, że mażesz po kopercie podczas rozmowy telefonicznej.



*Zadźgaj tę stronę ołówkiem.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Sentencja na dziś:

"Aby być szczęśliwym,
trzeba pragnąć, działać i pracować-
taki jest porządek przyrody,
której życie polega na działaniu."
Poul Hilbach


;-))


piątek, 1 maja 2015

Same przyjemności.

W miniony weekend była cudowna pogoda, praktycznie całe dnie spędzaliśmy na dworze. Ponieważ dotarło długo oczekiwane zamówienie... 200 m nowej i pachnącej liny, uprząż i tym podobne rzeczy, których nie będę wymieniała by nikogo nie zanudzać ;-))
Jedną z moich weekendowych przyjemności było heklowanie na wysokości!
Sama przyjemność tak wisieć i szydełkować, czując ciepły podmuch wiatru wokół siebie.



~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wczoraj za to w Klubie Rękodzieła poznawałyśmy nową technikę Pergamino. Nie miałam jeszcze w żaden sposób styczności z pracami wykonanymi w ten sposób, więc musiałam spróbować swoich sił. Myślę, że jak na pierwszy raz poszło mi całkiem dobrze ;-)) Przynajmniej ja jestem z siebie baaardzo zadowolona ;-))



;-))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tu znajdziesz moje prace

Nitkowy Świat na Da Wandzie !

Leśna Broszka na DaWandzie
Mini_logo

Odkryj na DaWandzie

Od: NitkowySwiat

Leśna Broszka

DaWanda Shop-Widget