niedziela, 29 listopada 2015

*

Post bez tytułu. Bo w głowie jego brak. Za to dużo myśli jak napisać go.
W ostatnich miesiącach wpisów bardzo mało, rzadko się pojawiają i przeważają w nich zdjęcia. Nigdy jakaś rozgadana nie bywałam. Obiecywać częstszych wpisów nie mogę, obiecać aktywności blogowej też nie mogę. Przepraszać za to też nie mogę. Oj dużo nie mogę hehee. Wynika to jednak ze stanu w jakim chwilowo się znajduję. Choć bywa on błogosławiony (w ciąży NIE jestem) , to również bywa przekleństwem. Mój blogowy świat jest rękodzielniczy. Myślałam nawet o założeniu jeszcze jednego. Jednak TO miejsce jest moje, bo tutaj moje korzenie są. 
Ostatnie miesiące są dla mnie trudne. Chorować zaczęłam już dawno, jednak to w kwietniu tego roku nastąpiło pewne apogeum mojego osłabienia... Spotykam się jednak często z pewnym wyalienowaniem mojej osoby. Z racji takiej że nie mam zamiaru ukrywać że choruję - jestem inaczej postrzegana. Nie zarażam. Nie zabijam. Nie złapie nikt ode mnie żadnego wirusa, ani też w żaden inny sposób moja choroba na nikogo nie przejdzie. Ja po prostu MAM TERAPEUTĘ !! Wiele różnych rzeczy i sytuacji w moim życiu sprawiło że popadłam w stan z jakiego trudno mi było wyjść. Na domiar, nie każdy na początku mojej choroby, z moich bliskich zaakceptował to co się ze mną działo. Cóż... dzisiaj wiem, że ludzi wartych NAS poznajemy właśnie w takich sytuacjach. Kto jest obok nas gdy leżymy? Kto pomaga nam wstać tuż po upadku? Tylko TAKIE Osoby są godne i warte naszej Miłości i Naszego Zaangażowania.
Zdecydowałam się na udział w akcji Mam Terapeutę. Skoro publicznie na forum kapitalnej strony Zdrowa Głowa.pl powiedziałam że MAM TERAPEUTĘ , notabene piszę tam o moim blogu i umieszczam link tutaj, to uważam że i TUTAJ powiem że 
MAM TERAPEUTĘ 
>>>>  TUTAJ POCZYTASZ O MNIE  <<<<
Powyżej link do mojego posta, gdyż nie chcę pisać tego jeszcze raz.

Dlaczego piszę o tym ?? Dla większej świadomości społeczeństwa. Nie wstydzę się tego. Chciałabym byście i Wy (w co wierzę że jest) nie stygmatyzowali osób jakie mają depresję, czy też różnego typu zaburzenia i stany lękowe... My nie zarażamy, nie jesteśmy groźni. Wręcz przeciwnie! To TY możesz nas zarazić uśmiechem, optymizmem, chęcią życia, wolą walki i nadzieją, że wszystko się ułoży jeśli w to sami uwierzymy.

Cały czas mam Terapeutę. Czasem walczę mniej lub bardziej. Odnajdując optymizm jaki zawsze miałam w sobie  radość życia jaka we mnie jest, tylko czasem się chowa przede mną. Moje art journal też są swoistą terapia pozwalającą mi na "wywalenie" emocji. Zresztą całe rękodzieło, możliwość tworzenia jest terapią. Czasem jednak gubię siłę , motywację. Tworzę cały czas. Mniej lub więcej. Jednak nie zawsze mam siły zrobić zdjęcia, obrobić je. Usiąść do komputera i napisać post. Jednak to że tutaj milczę nie znaczy że nie zaglądam na Wasze blogi. Jestem z nimi na bieżąco. 

Dzisiaj wiem że nie muszę pasować do każdej "miseczki". Ponieważ mam własną. Są w niej osoby jakie kocham. Za to że mnie nie opuściły i zaakceptowały. Wbrew jakimkolwiek pozorom jestem dzisiaj dużo silniejsza! Dlatego też o tym piszę. Piszę nie tylko dla siebie. W mojej Miseczce jest też mój blog i WY.

DZIĘKUJĘ ŻE JESTEŚCIE! 

Jak domyślać się można, mam wielkie zaległości. Poniżej stroik na grób mojego Taty jaki położyłam 1 listopada.



Przy okazji stroika powstał tez mały bukiecik do domu.



Dostrzegam też zaangażowanie moich mieszkańców Miseczki i dla jednej z takich osób powstały dwa ocieplacze na kubek.


Do tej Kochanej duszy poleciał też Aniołek jaki ma wspierać Nią. 


Staram się wyłapywać dobre chwile, sekundy warte mojego życia. Bardzo powoli i bez jakiegokolwiek ciśnienia rośnie mój szydełkowy sweterek. Staram się też zadbać o ciało i popijam pyszne koktajle typu smoothie. 


Dotrwaliście do końca? Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę!
Życzę uśmiechu i wyrozumiałości dla Was.
Bo nawet codzienność można urozmaicić blaskiem świec.


P.S. to jest mój 400 post

;-))


13 komentarzy:

Rafał Ratyński pisze...

Czasami się zastanawiam, na kogo takie osobiste teksty działają bardziej. Na autora, czy odbiorcę? Pytanie bez odpowiedzi, bo każdy jest inny, a tym samym myśli, czyta inaczej.
Jak wiesz, nieraz sięgam to taką formę wypowiedzi i przyznam, że często jest to dla mnie trudne. Niekiedy potrzebuję czasu, aby nabrać dystansu. Niezmiennie jednak, później czuję się lepiej. Masz podobnie?
Trzymaj się :)

moja-enklawa pisze...

Dobrze,że wróciłaś, bo bardzo Ciebie tutaj brakuje! Gratulacje 400 posta! I wszystkiego co najlepsze! Pogody ducha, trzymaj się!

Nitkowy Świat pisze...

Rafał- też się zastanawiam dla kogo ten post ma większe znaczenie, czy dla mnie czy odbiorcy, również bardzo długo zbierałam się z napisaniem go. Oj tak... czuje się lepiej mając możliwość wypowiedzenia się.
Izo-Dziękuję za ciepłe słowa i Tobie pogody ducha!

klamaja pisze...

Karolciu choć się tak naprawdę nie znamy, to z tego ile się znamy i widząc Twoje sympatyczne ślepka na zdjęciu ;)ja wiem że jesteś wspaniała i cieplutką osóbką :D dlatego mam nadzieję że dni będą dla Ciebie coraz bardziej słoneczne i pogodne :D że uśmiech często będzie pojawiał się na Twojej ślicznej buźce :D a tym czasem, choć pogoda nie nastraja przesyłam trochę pozytywnej energii, i choć sama nie mam jej zbyt wiele to wierzę że ona musi rozmnożyć się przez podział ;) no nie ma wyboru ;)Na koniec jeszcze wielki buziak :* i uśmiech :D mam nadzieję że zaraźliwy ;)

Nitkowy Świat pisze...

Pięknie dziękuję Kinga! I Tobie wiele ciepła posyłam ;-))

Aneta pisze...

Mam pewną bliską osobą, która zmaga się z depresją, więc troszkę rozumiem i trzymam kciuki i pozdrawiam :) To niestety temat tabu w Polsce, a szkoda, bo coraz więcej osób na nią choruje.

Aneta pisze...

smoothie sa bardzo zdrowe :) dobrze czynisz

Nitkowy Świat pisze...

Dzięki Aneta! Skoro leczę duszę to staram się i zadbać o ciało ;-))

karto_flana pisze...

TRzymaj sie kochana...

Nitkowy Świat pisze...

Dziękuję ;-))

fabiska pisze...

Czasami lepiej przelać coś na papier jak nas dusi w środku. Dusi i dusi i nie wiadomo, co z tym zrobić... Jesteś fajną, pozytywną Osobą i dasz radę. Głowa do góry! Wszystko co tworzysz jest takie piękne i prawdziwe więc twórz dalej. Potrzebujesz tego i Ty i my wszyscy.
PS. Zawsze jak widzę nowe wieści na fb to myślę :Przemiła Dziewczyna, którą poznałam na bulodromie i nosi to samo imię co ja!
Uściski przesyłam i ciepłe myśli
Karolina

Nitkowy Świat pisze...

Dziękuję Karolina za tak miłe i ciepłe słowa! Mam nadzieję, że da radę się jeszcze kiedyś spotkać na jednym bulodromie ;-))

Ewa Bera pisze...

Czytałam ten post zaraz po opublikowaniu. I zamknełam, bo nie umiałam znaleść słów. Ale cały czas, gdzieś mi się kołatało to co napisałaś z taką szczerością. Ja też gadatliwa na forum nie jestem i nie umiem przelewać tak otwarcie tego co czuję. Wielki szacunek i uznanie dla Ciebie. Dużo słońca i uśmiechów od bliskich.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tu znajdziesz moje prace

Nitkowy Świat na Da Wandzie !

Leśna Broszka na DaWandzie
Mini_logo

Odkryj na DaWandzie

Od: NitkowySwiat

Leśna Broszka

DaWanda Shop-Widget