Jak Wam minęły Święta? Wypoczęci czy bardziej zmęczeni? Osobiście to ja przede wszystkim jestem naładowana pozytywną energią, choć to były trudne i wyjątkowe Święta zarazem.
Nie da się jednak ukryć, że byłam cały rok wyjątkowo grzeczna ponieważ Gwiazdor przyniósł mi same dobroci, jakie sprawiły mi wiele radości. W Święta się relaksowałam, znalazłam nawet czas na dokończenie mojej drucianej czapki, ale o niej innym razem ;-)) Między innymi mogłam stópki grzać w bamboszkach jakie przyjechały do mnie z samych gór...
Nie da się jednak ukryć, że byłam cały rok wyjątkowo grzeczna ponieważ Gwiazdor przyniósł mi same dobroci, jakie sprawiły mi wiele radości. W Święta się relaksowałam, znalazłam nawet czas na dokończenie mojej drucianej czapki, ale o niej innym razem ;-)) Między innymi mogłam stópki grzać w bamboszkach jakie przyjechały do mnie z samych gór...
Prosto z Holandii przyjechały do mnie piękne włóczki! Agatka Jesteś Kochana :*
(kolorki: granat, fiolet, turkus, morski - niestety nie umiem tych kolorów pięknie uchwycić)
Od Skarba mego też taką książkę otrzymałam :*
Co nieco już wykonałam z wielką frajdą ;-)) Zresztą już więcej stron wygląda już inaczej. Kiedyś pokażę.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Skoro prezenty Gwiazdor rozdał to mogę zacząć pokazywać cóż między innymi poczyniłam dla Najbliższych moich ;-))
Na kole dziewiarskim- knitting loom wydziergałam komin z fantazyjnej włóczki.


















































