Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sowa. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 sierpnia 2012

Temat w remoncie ;-))

Chciałabym Wam pokazać moje nowe prace. Ale nie nie...
Najpierw "stare" jeszcze jare ;-)) hihii
Humor wyśmienity, ponieważ....
Oaza urlop rozpoczyna ;-))

Więc szybciutko by zmniejszyć moje zaległości blogowe wrzucam kilka prac.
Różnorodnych. ;-))

Kolczyki na srebrnym biglu:


Zawieszka sowa, szyta z filcu:




Filcowe etui na okulary:



"Więzi" płótno (40x40 cm) farby akrylowe. Dwa ujęcia w różnym świetle:





niedziela, 10 czerwca 2012

Mix........

Czyli wszystkiego po troszku ;-))

Na początek dzisiejszy obiad. Na więcej sił hihihiii.
Połączyłam dwa przepisy Raphael'a . Rodzinne nasze pitraszenie jest. 
Oryginały są TU  i  TU .

Tak prezentował się dzisiaj mój talerz: mielone z cukinią w papryce, z serem, 
ziemniaczki i mizeria oraz kalafior.


Uszyłam sobie pokrowczyk. Dookoła strasznie dużo szarości... Codzienność zbyt często poważna. Trzeba więc wpuścić odrobinę koloru, wesołości w te nasze życie. Z tą myślą powstał pokrowczyk sowa na dokumenty:







i na koniec ja. Zdjęcie to dedykuję Raphael'owi jaki chciał nie dawno zdjęcia kolczyków bardziej wiarygodnych na uszach. Oraz Kochanej Alince od jakiej dostałam koraliki z jakich powstał ten komplecik. Otrzymałam od niej wiele innych jeszcze wspaniałych korali, już w głowie kłębią się pomysły co z nich sobie stworzę.




Wytrwałym dziękuję za dotarcie do końca posta .. hahahaa
Ściskam i pięknego i spokojnego tygodnia życzę ;-))

-----------------------------------------------------------------------------------

Skleroza nie boli...
zapomniałam się pochwalić wyróżnieniem jakie otrzymałam od Kariny z blogu niebies-ka . Ślicznie Ci Karinko dziękuję.


Nie wiem komu przekazać wyróżnienie , bo tyle pięknych blogów
podziwiam prawie co dnia, niektóre z tych twórczych blogów nie przyjmują wyróżnień...
Więc ze swojej strony dedykuje wyróżnienie wszystkim którzy tu zaglądają, proszę częstujcie sie i slijcie je dalej ;-))

sobota, 20 listopada 2010

Przepraszam, ale ja chcę wiosnę bo...

... jesień mnie boli. Oj boli i boli mnie szyja ... Jak boli to mi myśli szasta i zapomniałam się Wam pochwalić kolejną cudną kartką od cudnej blogowej koleżanki, która utalentowana jest wielka sercem. Mówię o kochanej Eluni która obdarowała mnie w dniu urodzin śliczniusią karteczką własnoręcznie zdobioną

 
 Zobaczcie ten piękny haft. Nie dość, że uwielbiam bratki, to jeszcze tak cudnie wyhaftowane


Elu! Bardzo Ci dziękuję za tą śliczną karteczkę i za pamięć. 

****************************************************
Przyznam się szczerze, że nic nie zrobiłam w ostatnich dniach. Przynajmniej nic czym mogłabym się Wam pochwalić. Wspomniany ból mnie "troszkę" ogranicza i myśli skupić nie mogę co mi wenę twórczą odbiera i siły na zrobienie czegoś. Bezczynnie siedzieć nie umiem, więc męczę się... no, ale - może kiedyś przejdzie. Was męczyć jękami moimi nie będę, bo pogodną duszę mam. 
Pokarzę breloczki, które popełniłam chyba miesiąc temu.

Pomarańczowa sówka z resztek włóczki powstała.


Brązowa, filcowy nosek ma



Obie pierzaste kapkę są i guzikowe oczy mają...


Na koniec druga biedronka ma. Wiecie jak lubię biedronki... Ta zawieszką jest.


Na tym kończę bo pisanie też boli...
Staram się być na bierząco z Waszymi blogami i podziwiam Wasze prace skrycie. I dziękuję, że tu do mnie zaglądacie i komentarze zostawiacie, to miłe dla mnie jest i uskrzydla mnie.
Pozdrawiam Was cieplutko ;-*

czwartek, 11 listopada 2010

Szydełciaki i przyjemności małe

Post miał powstać wczoraj, ale jakoś mi nie wyszło...

Zacznę od przyjemności. Wczoraj dostałam kartkę urodzinową od Kariny. Zobaczcie jaka śliczna :


 Ślicznie dziękuję ;-))

**************************************************

Teraz szydełciaki. Poczyniłam je już chwilę temu, ale jakoś brak weny miałam by się pochwalić.
Mitenki zrobiłam dla siebie. Z włóczki z odzysku. Multum supełków, ale się udało. Wykończyłam je ta samą włóczką co jeżyka mojego.



 Szydełkowa broszka z kółeczek i z trzema perełkami. Z dość gróbej wełenki, ma sześć centymetrów średnicy.



 Na koniec sowiasta zawieszka. Są jeszcze dwie popełnione, ale nie chcę Was zanudzać. Ta jest dość mała, bo mierzy tylko cztery centymetry.



Życzę miłego i dla wielu długiego weekendu ;-))

***************
Chciałam jeszcze przypomnieć o wyzwaniu na blogu ArteProjekty Serdecznie zapraszam do udziału. Justyna przygotowała śliczną nagrodę. Do wyzwania nie trzeba nowej pracy, tylko wyobraźni. Czasu już coraz mniej, bo termin upływa 15 listopada!! Zapraszam!!

piątek, 16 lipca 2010

sowiasto

Dopiero o tej godzinie zaczynam czuć coś innego niż żar... Wiatraczki w całym domu chodzą na okrągło, dziś nawet za oknem listek się nie poruszył... bo wiatru zero.
Wena od słońca mi wyparowała i jakoś mało pomysłów. Choć w zasadzie pomysły są, tylko brak chęci na tworzenie czegoś nowego. Sięgnęłam po "stary przepis" na sówkę. Z rozpędu powstały dwie (czerwona jest kapkę większa)




No dobra... Jest też coś "nowego"..... hi hi hi
kosmetusia na zatrzask. jej boczki rozszerzają się ku dołowi, czego nie uchwyciłam na zdjęciu.




;-))

piątek, 4 czerwca 2010

Sowy

Wczorajszy dzień spędziłam z igłą w ręce... W skutek tego spotkania "urodziły" się dwie sowy-breloczki. Idealne np: do kluczy, do torebki, plecaka.







zostały obwąchane przez niektórych członków naszej rodzinki



i znalazły tymczasowy domek



Dziś w słońcu jest 32 stopnie, więc pędzę na ogródek. Trochę na nim podziałać ;-))

Słonecznego dnia życzę ;-))

poniedziałek, 17 maja 2010

Breloczki

Już zapomniałam jak wygląda słońce... Za oknem deszcz i wiatr. Jednym słowem bura. Przeglądałam dzisiaj zdjęcia i znalazłam kilka swoich prac, których jeszcze Wam nie pokazywałam

główki breloczki

sowa


kotek


sowa


misio


kotek


i wszystkie razem


breloczki są wykonane na szydełku. Taka ciekawostka... Wszystkie z jednego motka! Na początku kulki, wełna była popielata, w trakcie szydełkowania odkrywałam jak ciemnieje i zamienia się w ciemny brąz. Takiej wełenki jeszcze nie widziałam ;-))

P.S. Słońca brak na niebie, to życzę Wam go dużo w duszy ;-))
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tu znajdziesz moje prace

Nitkowy Świat na Da Wandzie !

Leśna Broszka na DaWandzie
Mini_logo

Odkryj na DaWandzie

Od: NitkowySwiat

Leśna Broszka

DaWanda Shop-Widget