piątek, 18 kwietnia 2014

* * *

Kochani!
Chciałabym życzyć Wam zdrowych, 
pogodnych Świąt!
By czas Zmartwychwstania był dla Was szczególny,

by były chwile zabawne, i uśmiech nie schodził z Waszych twarzy,

By Chrystus miał Was w opiece,
Wesołego Alleluja!


Wokół mnie kolorowo i świątecznie ;-))



Wierze, że i w Waszych domach i sercach  jest wiosna i radość!



Dziękuję za wszystkie nadesłane kartki z życzeniami.

;-))

środa, 16 kwietnia 2014

Coraz bliżej Święta...

... Pełne radości i szczęścia! Należyte przygotowanie się do tych Dni sprawi że będziemy przeżywać je pełnią siebie w spokojnej i magicznej atmosferze. Bo Święta muszą być magiczne...
Jak pisałam w poprzednich postach nie zrealizowałam zamierzonego "jajkowego planu" dokończę w przyszłym roku ;-)) Udało mi się wykończyć kolejną "pisankę-niciankę" w technice temari. 



Wieczorami hekluję kolejną serwetkę... Miała być mała, ale takie skutki dziergania z wzorów z internetu, okazała się być dużo większa... ale szkoda mi pruć, więc powoli wykańczam ją ;-))


Dom coraz bardziej nabiera Świątecznego charakteru. Autorką kurczaczka jest Alicja  .


 Rzeżucha wysiana...


powoli kiełkuje...


...a życie wokół leniwie się budzi.


Dziękuję również Inie oraz Ani za pamięć i piękne kartki z życzeniami.

;-))

wtorek, 15 kwietnia 2014

Galeria szali- Wspolne dzierganie 10.02-10.04.2014 (opaska do kompletu).

Przyszedł czas na prezentację Naszych wspaniałych szali ze wspólnej akcji, zainicjowanej przez Ele -Karto_Flaną z bloga Moje Szydełkowe Przygody pod hasłem "Dziergamy Razem


Każda z nas szydełkuje inaczej, jedne ciaśniej, inne (jak ja) luźniej... Każda z nas użyła innej włóczki, w innych kolorach... W ten sposób powstało sześć pięknych i całkowicie różnych szali. Mimo iż szydełkowałyśmy wg. tego samego wzoru i jedynie wykończenie mogło być inne.

Poniżej efekty Naszych działań!

  Szal Krysi (CreaDiva) z bloga CreaDiva:

 Szal Julii (Julia Pernix) z bloga Pernixowa kraina szydlakow:


Szal Eli (karto_flana) z bloga Moje szydełkowe przygody :

Szal Pauliny (Izzy) z bloga Zarażona pasja

Szal Joli (Szydełkowa mama) z bloga Szydełkowa Mama:

Oraz mój szal czyli Karoliny z bloga Nitkowy Świat:
 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Do kompletu mojego szala wyheklowałam jeszcze opaskę.


Zapinaną z tyłu na guzik.



~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Serdecznie Dziękuję Eli za pomysł, za organizację tak świetnej zabawy, sprawiła mi ona niezwykłą przyjemność i mając niedosyt wspólnego heklowania, mam nadzieję, że uda nam się jeszcze nie raz wspólnie po dziergać ;-)) Miałam okazję dzięki tej zabawie poznać inne twórcze osoby i ich blogi, co było i jest nadal świetnym plusem takich zabaw! Dziękuję również moim spół-dziergaczką za miły doping, ciepłe słowa, odwiedziny...

Dziękuję !!

;-))

niedziela, 13 kwietnia 2014

Malowane Pisanki oraz migawki z dzisiejszego kiermaszu.

Za tydzień Święta... a ja nadal nie pokazałam wszystkich jaj jakie w tym roku wykonałam... Okazuję się również, że raczej nie zrealizuję zamierzonego "jajkowego planu". Dni stanowczo zbyt krótkie, a jeszcze tyle chce pokazać. Tradycyjnie mam jeszcze kilka prac na kolejne posty... Może się okazać że co nieco pokażę po Świętach. Zależy mi jednak by wykonane ozdoby Wielkanocne pokazać w terminie ;-)) Dni stanowczo za szybko uciekają, tyle jeszcze projektów... i najważniejsze... Przygotowania do Świąt!

Kolejne jaja malowane na zajęciach Klubu Rękodzieła.




~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Weekend przewrotnie mamił słońcem i deszczem, był jednak bardzo przyjemny i aktywny...
Sobota minęła pod hasłem Pétanque.


Niedziela Palmowa zaś pod hasłem kiermasz. Musiałam odwiedzić stoisko Naszego Klubu ;-))




Spod fontanny Lecha, Czecha i Prusa mieszczącej  się na Pobiedziskim Rynku życzę pięknego i spokojnego Wielkiego Tygodnia!


;-))


środa, 9 kwietnia 2014

Kolory szarości.

Szarość ma wiele barw... wręcz i kolorów... Wystarczy mieć wyobraźnię by barwy te dostrzec. Nigdy tej wyobraźni mi nie brakowało... Czasem patrząc zbyt często sercem widzę więcej kolorów niż inni. Ech ten mój niepoprawny optymizm ;-))

Barwy i potencjał dostrzegłam w pewnej szarej tekturze i zeszycie. Po mocnym złączeniu kilku materii, faktur oraz odkryciu mocy zszywacza powstał zapiśnik - pamiętnik -






Tworzenie mojego zapiśnika sprawiło mi wielką frajdę! Przypomniałam sobie młodzieńcze lata. Z okładką poszło mi dość szybko, miałam konkretny jej zarys w głowie. Naturalna szarość muśnięta kolorem oraz naturalny i gruby len. Wnętrze - po szczególne kartki zapisują się i powstają z biegiem czasu. Jednak zawartość jest zbyt osobista i zbyt moja bym mogła tu ją w całości przedstawić.


Kartki zdobią tasiemki, wstążki, taśma izolująca, Szydełkowe kwiatki...


...moje rysunki, kwiatki-pasmanteryjne jak i te papierowe ...


poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Pędzlem muśnięte.

Kolejna porcja tegorocznych ozdób - pisanek wielkanocnych.
Tym razem pod hasłem "Pędzlem muśnięte". Już dawno takiej przyjemności nie sprawiało mi tworzenie "pisanek". Jednak wspólna praca w Klubie, możliwość tworzenia w wspólnym, twórczym gronie jest bardzo przyjemna i mobilizująca.



Być może nie są doskonałe, może farba gdzieniegdzie spękała... Jednak efekt całościowy bardzo mnie zadowala ;-)) Poza tym takie malowanie jaj to czysta przyjemność i trening dla wyobraźni.
Niebawem kolejne Świąteczne Jaja!

;-))

piątek, 4 kwietnia 2014

Zaplątane pisanki.

W minionym poście padło dużo słów... 
Dziś będzie bardziej zwięźle ;-))
 
Haft temari.

Do tej pory technika zupełnie mi nieznana... Jednak po bliższym zapoznaniu okazało się, że przyjemnie czas upływa na haftowaniu kolorowych pisanek. Dobór nici, różnorodność w doborze kierunku w jaki ma biegnąć nić... Technika nie trudna, ale praco chłonna ;-))
 
Zaplątane pisanki.



;-))

wtorek, 1 kwietnia 2014

Podziękowanie... Rocznica...

Troszeczkę przegapiona, ponieważ rocznica datowo miała miejsce w poprzednim poście.
Jednak dzień codzienny zbyt szybko biegł i nie wyhamowałam w odpowiednim dniu, liczę jednak na Waszą wyrozumiałość!



Dnia 26 marca 2010 roku został napisany pierwszy post na moim blogu. 
Jak wiele z Was zakładałam go pełna pasji do rękodzieła, tworzenia rzeczy unikalnych i tym samym by mieć możliwość pokazania mojej twórczości, tego co mnie fascynuje i co sprawia mi przyjemność.
W moim najbliższym otoczeniu był wówczas Ktoś kto wątpił w sukces tegoż bloga. Uważając że moje prace są mało interesujące oraz, że nie będę miała czytelników! Owy Ktoś bardzo mocno się pomylił. Szybko pojawili się komentatorzy oraz stali bywalcy, a statystyki wejść na moją stronę do dziś dnia rosną co szalenie mnie cieszy. Zawdzięczam to oczywiście Wam!!



Część osób jakie zaczęły tu zaglądać, zagląda nadal, inna część osób zrezygnowała z blogowania. Przybyli i nadal przybywają nowi goście, sama też ciągle odkrywam nowe blogi i nowe fascynujące miejsca w sieci gdzie można podziwiać pracę innych.



Pierwszą osobą która skomentowała już trzeci mój post była Sylwik . Drugą zaś była Jetel . Trzecią Rękodzieło Jadzi . Wyliczać mogłabym tak jeszcze długo... Dziękuję dziś Powyższym Panią, że zasiliły moje rubryki "komentarz" jak i Wszystkim odwiedzającym i komentującym mnie tu osobą, również tym które wiem, że czytają mój blog regularnie nie pozostawiający na nim śladu. Takie odwiedziny też wiele dla mnie znaczą!



Na moje szczęście dziś otaczają mnie osoby jakie mnie wspierają w mojej pasji, jakie doceniają moją włożoną prace w każdy "twór" moich rąk i jeśli nawet nie zawsze rozumieją to co stworzę to i tak są pełne wsparcia dla mnie jak i mojej twórczości. Natomiast ich krytyka jest tylko i wyłącznie motywująca jak i kreatywna... bym miała potrzebę ciągłego rozwijania się.



Blogowanie pozwoliło mi też poznać wiele twórczych i wartościowych osób, również osobiście, co cieszy mnie jeszcze bardziej! Poznałam nowe techniki oraz tajniki sztuki rękodzielniczej. Jedne mniej inne bardziej mi się spodobały i zagościły na stałe w moim sercu jak np. filcowanie igłą oraz robótki na drutach. Również rozwinęły się inne moje pasje jakie towarzyszyły mi w sumie od dzieciństwa. Jak na przykład szydełkowanie. Dziś już nie boję się dużych projektów jak 10 lat temu. Serwetki też przestały być dla mnie sekretem. Rozwinęła się też przez lata moja wyobraźnia malarska. Kiedyś na siłę chciałam malować krajobrazy... Dziś umiem śmiało pędzel poprowadzić z artystycznym rozmachem pozwalając widzowi samemu dopełnić wyobraźnią tematykę zawartą na płótnie. Mogę śmiało napisać że dzięki blogowi zaczęłam szerzej myśleć o sztuce jak i rękodziele co pozwala mi śmielej prezentować swoje poczynania. Ot... mam świadomość, że takich szalonych Robótkowiczek / Artystek jak ja jest całe mnóstwo!!
Praca twórcza zawsze sprawiała mi przyjemność i tak już pozostanie zapewne zawsze. Bo gdy braknie weny na nowy wiersz lub obraz jest zawsze książeczka z wzorami serwetek jakie nie wypróbowałam jeszcze, są nowe do odkrycia wzory na druty jak i wiele innych możliwości spełnienia się artystycznie. 

Chciałabym Wszystkim serdecznie podziękować! Za to, że Jesteście, że zaglądacie jak i tym którzy mogą pozostawić swój ślad po sobie tutaj przede wszystkim. Ponieważ "namacalna" obecność czytelnika jest dla mnie wspaniałym oraz motywującym do dalszej pracy wyróżnieniem.



Dość mocno się rozpisałam... zarazem tyle jeszcze bym chciała napisać...

Pozostaje napisać mi...

DZIĘKUJĘ !! 

Niebawem pojawi się post rozdaniowy, czyli kolejny sposób uczczenia jakże wspaniałej czwartej rocznicy dla mnie, ale i przede wszystkim dla Was.

;-))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Tu znajdziesz moje prace

Nitkowy Świat na Da Wandzie !

Leśna Broszka na DaWandzie
Mini_logo

Odkryj na DaWandzie

Od: NitkowySwiat

Leśna Broszka

DaWanda Shop-Widget